Historyczna szansa

169

Globus-2Warcaby 64-polowe mają u nas bardzo wielu zwolenników. Nie mamy też żadnych problemów z hierarchią. Dla wszystkich jest jasne, że stupolówka jest najważniejsza ale “małe” warcaby są znakomitym zapleczem i narzędziem do przyciągania nowych pasjonatów. Każdy kto grał w piłkę uczył się techniki grając na małym, szkolnym boisku by w przyszłości (ewentualnie) pójść dalej i grać na pełnowymiarowym boisku.

Gorzej mają się sprawy na forum międzynarodowym. 

Pierwsze Mistrzostwa Świata 64polowe zorganizowali Włosi w 1985 (Galatina – 1.A.Kandaurow). Rozgrywano je według zasad międzynarodowych. Zwyczajowo te warcaby nazywane są w świecie wersją brazylijską. Po rozpadzie ZSRR po raz pierwszy rozegrano MŚ według zasad rosyjskich. Taki turniej miał miejsce w Pińsku na Białorusi w 1993 roku, a wygrał go M.Amriłłajew, który wówczas reprezentował Tadżykistan.

Od tamtych czasów liderzy warcabów 64polowych dostarczali na forum międzynarodowe wyłącznie problemy. Dewaluacja wszelkich tytułów sędziowskich i zawodniczych, rozdzielanych na lewo i prawo “według zasług” szkodziła głównie tym, którzy na te tytuły faktycznie zasłużyli. Pojawiające się różne organizacje, które wykorzystywały logo FMJD.  Wreszcie jawna wojna wewnątrz Rosji przeciw warcabom stupolowym. Dość powiedzieć, że obecny szef Sekcji64R/B, Pan Łangin za swoje tytuły w federacji MARSH otrzymał w Rosji tytuł zasłużonego mistrza sportu, ma również podobny tytuł jako trener (a to w Rosji daje konkretny finansowe dodatki),  a ze świecą szukać jego partii jak Mistrza Świata. Mieszkający również w Petersburgu Aleksander Georgiew, gdzie szefem Federacji jest Pan Łangin, takiego tytułu  jeszcze niema (lub otrzymał go ostatnio).

W efekcie od ponad 10 lat w Rosji warcabiści są podzieleni na grupki a ich wewnętrzne konflikty regularnie przenoszone są na kongresy FMJD. Uczestniczyłem we wszystkich kongresach od 1996 roku i 60-80% czasu jest tracone na sprawy, które mają swoje źródło w Rosji i w intrygach zarządzanej z tyłu przez A.Gantwarga federacji  białoruskiej.

W ostatnich latach proces poszedł jeszcze dalej. Oto W.Langin postanowił stworzyć organizację (i ją stworzył) o nazwie “International Draughts Federation” której statut zdecydowanie przekracza kompetencje statutowe “sekcji 64 russian/brazylian” (taka nazwa tej sekcji jest w przepisach FMJD). Sekcja używa w tej chwili aż 3 logotypów żonglując w zależności od potrzeb logo FMJD lub swoim własnym. Statut IDF jasno pokazuje, że Pan Łangin dał sobie prawo reprezentowania WSZELKICH warcabów 64 polowych na świecie! Dokładając do tego kampanię oszczerstw, kłamstw, finansowego szantażu (podpisz “lojalkę” to zagrasz za darmo), półprawd i pomówień, spora część federacji uwierzyła w IDF, a część zachowuje się zupełnie pasywnie bo zwyczajnie ma tego dość.

Polska i Brazylia to dwa kraje, które regularnie i od lat uprawiają warcaby 64 polowe w wersji międzynarodowej. Oba kraje zgłosiły na wrześniowy kongres FMJD propozycję by utworzyć sekcję warcabów brazylijskich. Na skutek różnych zdarzeń w czasie kongresu do głosowania nad tymi propozycjami nie doszło. Powołano komisję, która miała zbadać działalność IDF. Ponieważ efektów pracy tej komisji nie ma, Polska i Brazylia poprosiły ponownie FMJD o głosowanie.

W tym miejscu należy się wyjaśnienie, że statut FMJD przewiduje takie głosowanie w sytuacjach wymagających pilnej decyzji. Polska i Brazylia uznają (i zaakceptował to Prezydent FMJD), że sytuacja JEST pilna ponieważ nie chcemy czekać do kolejnego kongresu i być do tego czasu skazanymi na grę w warcaby rosyjskie na turniejach organizowanych na pokrętnych zasadach przez mało sympatycznych ludzi.

Nasz wniosek wsparliśmy oczywistymi dowodami, że nie mamy możliwości gry w warcaby brazylijskie na arenie międzynarodowej:

64_1

64_2

Na przedstawiane w tych zestawieniach FAKTY P.Łangin informuje, że w warcaby brazylijskie gra się aż w 30 krajach i IDF się tym własnie zajmuje. Mówi to ten sam Pan, który w 2011 roku w Tallinie na zebraniu z Zarządem FMJD wyjaśniał “Ależ tylko 2,5 krajów gra w brazylijskie, Brazylia i Polska no i troszkę Chiny“. Łangina silnie wspiera H.Wiersma (zawsze chętnie wspiera każdą inicjatywę przeciwko FMJD). Ten sam H.Wiersma, który w 1999 roku zainicjował i podpisał list otwarty czołowych zawodników do FMJD by … turniejów w warcaby 64-polowe nie nazywać oficjalnymi Mistrzostwami.

Zakończyły się konsultacje i wkrótce ruszy głosowanie internetowe. Mocno wierzę, że się uda, mimo kampanii oszczerstw i jadu płynącego z Petersburga. Tam walczą o kontrolę nad nami, Polska i Brazylia walczy o możliwość rozwoju warcabów w przezroczystych i uczciwych strukturach. Nie jestem pewien czy się uda. Jeżeli tak, to możemy spodziewać się bardziej dynamicznego rozwoju NASZYCH warcabów 64-polowych … jeżeli nie … “ciemność widzę… ciemność…“.

Ja w każdym razie namawiam wszystkich na liczny udział w XVIII Młodzieżowych MP64 w Horyńcu-Zdrój. Być może jeszcze w tym roku pojawią się możliwości rywalizacji na forum międzynarodowym nie mniejsze niż w stupolówce!

“Małe” warcaby zasługują na WIELKI krok do przodu!