Rekordowe półfinały w Sępólnie

184

warcaby_2015_polfinalW Sępólnie Krajeńskim rozpoczęły się półfinały 39 Mistrzostw Polski. Czas leci niezwykle szybko o czym każdy z nas wie lepiej z każdym rokiem mijającego życia. Dopiero co jechałem na swoje pierwsze MP (III w 1979) a już mamy 39 na liczniku. Od 2000 roku mamy formułę półfinały – finał, o której warcabiści z mojego pokolenia zabiegali jeszcze na początku lat 80tych. Niepostrzeżenie w ubiegłym roku mieliśmy mały jubileusz w postaci już piętnastych półfinałów. Tegoroczne półfinały są zatem szesnastymi.  Pora na małe podsumowania, które tak  osobiście lubię.

W tym roku padł rekord frekwencji – 53 uczestników! Poprzedni rekord (2010) to 45. Najmniej liczne były pierwsze półfinały w 2000 (26 osób).

  • W piętnastu edycjach zagrało 191 osób. Razem z tegorocznymi 17 debiutantami lista uczestników półfinałowych zmagań liczy sobie obecnie 208 nazwisk.
  • Dla St.Urbanka to 13 start w półfinale. Zostaje w ten sposób samodzielnym liderem. Po 12 startów mają na koncie M.Kobyliński i P.Oderkiewicz, po 11 Ł.Kosobudzki, B.Gronowski, L.Mikulicz i P.Kosobudzki. Po 10 K.Dudkiewicz, M.Sowizdrzał i R.Wika Po 9 N.Sadowska i W.Daliga.
  • Udział w półfinale to fajna sprawa ale liczy się też skuteczność, czyli wywalczenie awansu. W moich podliczeniach nie jest istotne czy ktoś później grał w finale jako dzika karta czy rezerwowy – biorę pod uwagę miejsca premiowane awansem.  I tutaj listę otwiera M.Kobyliński, który w 12 startach 10 razy wywalczył awans (83%!). Imponującą skuteczność ma również R.Sawczyk 6 awansów w 7 startach (86%).
    Stuprocentową skuteczność ma piątka zawodników ale tylko jeden z nich, grający w Sępólnie Piotr Paluch grał więcej niż jeden raz. Dla Piotra to trzeci półfinał. Dotychczasowe dwa występy zawsze kończyły się awansem.
  • Zawodnicy awansujący do finału nie zawsze grali później w finale. A to zabrakło czasu a to pieniążków ot … los warcabisty. M.Czarnota dwukrotnie awansował do finału i w nim nie zagrał. Podobnie jak E.Schalley i Ł.Zieliński którzy również nie wystąpili w finale mimo wywalczonego awansu.  Jedynie w 7 edycjach z 15tu wszyscy którzy wywalczyli awans zagrali później w finale. Najgorzej było w 2002 i 2006 roku gdy w finale zagrało jedynie 5 zawodników z półfinałów.
  • Satysfakcja z wywalczonego awansu była udziałem 41 zawodników. Wśród tych, którym ta sztuka się nigdy nie udała na czele listy jest T.Marczuk który występuje w półfinale po raz ósmy i nie wywalczył jeszcze bezpośrednio awansu, chociaż w finale zagrał z listy rezerwowych. Siedem nieudanych podejść ma na koncie Sz.Morzy. K.Krygier i L.Napiątek grają po raz siódmy – bez awansu. M.Dernoga i D.Jakubik grają po raz szósty. B.Galant i K.Cichocki walczą o awans po raz piąty.
  • Najwięcej partii w półfinałach rozegrał M.Kobyliński – 91. Jeżeli ukończy turniej, to na pierwsze miejsce wyjdzie St.Urbanek z 93 partiami. Trójka zawodników zdobyła do tej pory ponad 100 punktów w półfinale: M.Kobyliński 118, St.Urbanek 105 i P.Oderkiewicz 101. Do setki niewiele brakuje B.Gronowskiemu (95).
  • Znakomitą skutecznością w półfinale popisywał się M.Adamaszek. Startował dwukrotnie, zawsze awansował z pierwszego miejsca i uzyskał znakomity wynik +11-=6-0 (82,4%).
  • Półfinał do roku 2003 rozgrywany był w jednej grupie. Od 2004 uczestnicy byli dzieleni na dwie.  Swoją grupę bądź cały półfinał trzykrotnie wygrywali B.Gronowski i N.Sadowska. Po dwie wygrane, oprócz Adamaszka, mają Kobyliński, Sowizdrzał, Sawczyk, Reszka i Siuda.
  • Szóstka zawodników nigdy nie przegrała partii w półfinałach: P.Chmiel (49 partii bez porażki), M.Adamaszek (17), E.Schalley (9), W.Tomczak (9), P.Mamet (7), S.Mamet (7). Ex Mistrzyni Polski, Sylwia Mamet swój jedyny udział w półfinałach w 2007 roku zakończyła nad wyraz pokojowo remisując wszystkie siedem partii.
  • Szósta zawodników nie zdobyła w półfinałach choćby jednego punktu. Ale z tej szóstki tylko Z.Mieszkowski wystąpił więcej niż raz. Trzy starty i 21 porażek.