Mistrzyni Świata może liczyć na PCBEST

165

W niedzielę lot z Amsterdamu a już w poniedziałek pierwsza partia na Karaibach! W sobotę rzecz jasna jeszcze mecz w lidze holenderskiej. Taki oto plan na najbliższe dni ma w swoim kalendarzu dwukrotna Mistrzyni Świata (2016, 2018), dwukrotna zdobywczyni Pucharu Świata (2016, 2017) – Natalia Sadowska (Admirał Pcbest Szczecin).
Turniej zapowiada się niezwykle ciekawie. Obsada wyborna. Wśród Pań niezbyt liczna, ale rywalki z najwyższej półki.

Do końca rywalizacji o PŚ pozostały dwa turnieje. Dwa dni po Curacao zaczyna się turniej w Izraelu (bez udziału naszych). Czy w walce o triumf w tegorocznym PŚ może się jeszcze coś zmienić?
Przypomnę, że zliczane są cztery najlepsze wyniki z dwóch ostatnich lat. Czołówka zatem, by poprawić wynik w PŚ, musi poprawić najsłabszy z czterech swoich najlepszych wyników.
Skupię się na układzie sił w kobiecej czołówce (w nawiasach wynik do poprawienia).
1. T. Tansykkużyna 535 (80)
2. V. Motriczko 487 (85)
3. N. Sadowska 470 (100)
4. A. Idrisova 458 (81)
5. O. Fedorowicz 443 (110)
Poprawa wyniku przez naszą zawodniczkę jest możliwa jedynie w przypadku wygranej w Curacao, za co otrzymuje się 100 punktów. Do tego dochodzą punkty z poszczególnych partii pomnożone przez ilość gwiazdek turnieju (w tym przypadku 3). Zakładając wynik +2 to dało by wynik 133, czyli poprawę. Ale w turnieju gra również Motriczko! Gdyby Natalia wygrała wśród Pań, to Motriczko może nie utrzymać drugiego miejsca. Drugie miejsce w PŚ daje bonus 70 punktów. Zakładając te same punkty z partii (11) dało by to wynik 103 punkty, czyli w PŚ wyglądało by to tak:
2. Motriczko 505
3. Sadowska 503
Inaczej mówiąc, Natalia przeskoczy Wiktorę jedynie gdy wygra w Curacao, a jej rywalka zajmie miejsce poniżej drugiego lub zdobędzie o jeden punkt w turnieju mniej. Plan oczywiście REALNY! Jedyny turniej który Natalia grała na tym kontynencie (Paramaribo) zakończył się nie tylko jej wygraną wśród pań, ale również pięknym ósmym miejscem w klasyfikacji Open.

Za Natalią jest przyjaciółka Aygul. Tylko ona może jeszcze zrzucić naszą zawodniczkę z podium, gdyby plan przeskoczenia Motriczko się nie powiódł. Ola Fedorowicz będzie grała w Izraelu. Tam jednak turniej ma jedną gwiazdkę, zatem poprawienie wyniku 110 punktów jest możliwe ale jedynie o kilka oczek.

Turniej ten jest jednak ważny do PŚ 2020! W tej klasyfikacji również prowadzi Tansykkużyna (522 punkty), a Natalia jest czwarta. Ma rozegrane cztery turnieje i do poprawki wynik 50 punktów.
Nie da się ukryć, że na tegorocznej rywalizacji w PŚ mocnym piętnem odbyły się dwa turnieje rozegrane w Afryce. W obu z czołówki grały jedynie Tamara i Aygul (nie ich wina rzecz jasna!). W 2020 z dwóch turniejów PŚ w Afryce tylko jeden będzie liczony do PŚ kobiet.

Tegoroczne występy naszych Pań w PŚ przyniosły nam mnóstwo radości.
W styczniu w Ouagadougou nas nie było. W marcu mieliśmy triumf (już drugi!) Natalii Sadowskiej w Turkish Open.

Turkish Open 2019

Dalej mieliśmy Abidjan. Tym razem bez naszych reprezentantów. Na początku lipca PŚ gościł w Rotterdamie. Mieliśmy tam jednego naszego reprezentanta, ale w kategorii Open (Piotr Paluch 86 miejsce 8 punktów).

No i jesteśmy w Rydze! Fantastyczna i bardzo liczna obsada pozwoliła na grę osobno pań i panów. Tradycyjnie oczy nasze były zwrócone na N. Sadowską. Jej turniej zwyczajnie nie wyszedł (17 miejsce +1=8-0!) ale … przyćmiła wszystkich i wszystko Arleta Flisikowska! Grała w kratkę, ale JAKĄ! remis-wygrana-remis-wygrana-… i w rezultacie 13 punktów (+4=5-0) i samodzielne pierwsze miejsce. Fantastyczny wyczyn!

Arleta Flisikowska – najlepsza w Rydze!

Po Rydze przyszedł czas na turniej w Lishui. Na swojego sponsora Natalia Sadowska może liczyć! Trzeba jechać – trzeba kupić bilet, wizę, … Oprócz Natalii do Chin poleciała Katarzyna Stańczuk. Znakomicie i licznie obsadzony turniej zakończył się wygraną T. Tansykkużyny ale na podium było również miejsce dla Natalii Sadowskiej z Admirała Pcbest Szczecin.

Podium PŚ w Lishui

Prosto z Chin Natalia przyjechała do Karpacza na Polish Open.
I znów miło. Na podium PŚ po raz pierwszy wspięła się Marta Bańkowska! Natalia Sadowska druga. Miejsce znakomite, ale pozostała gorycz. Świetny turniej i … nieszczęśliwa porażka z A. Getmańskim w siódmej rundzie. W efekcie Natalie przeskoczyła O. Fedorowicz z wartościowaniem aż o 10 punktów niższym. Ale podium BYŁO! Sponsor zadowolony (za udział największej gwiazdy naszych warcabów w POLISH open należało zapłacić 100% ceny – nie było nawet rabaciku :) ).

Polish Open, Karpacz 2019

Rzecz jasna przegląd tegorocznych pucharowych wydarzeń nie byłby kompletny bez wspomnienia rewelacyjnego występu w Karpaczu Sebastiana Wieczorka! Piąte miejsce! Zaledwie jeden punkt wartościowania od podium a za plecami (z gorszym wartościowaniem!!!) takie asy jak Martijn van Ijzendoorn i A. Szwarcman.

Sebastian Wieczorek z dyplomem za V miejsce w Polish Open

Po Polish Open zostały wspomnienia. Czekamy teraz na dobre wieści z Karaibów. Świetna lokalizacja i warunki do mieszkania i gry (Hotel Mariott) powinny tylko pomagać!
Strona internetowa turnieju.

A na koniec (to bonus dla tych, którzy czytają do końca) mały konkurs. Proszę wymienić wszystkie wgrane Natalii Sadowskiej w PŚ. Na odpowiedzi na mój emial (jacek małpka 4draughts kropka COM) czekam do 12go listopada. Osoba, która jako pierwsza przyśle prawidłową odpowiedź otrzyma upominek w postaci książki (wysyłka WYŁĄCZNIE do paczkomatu) oraz kilku plakatów z imprez warcabowych.