Wystartował PCBEST Cup

167

Pracowity mieliśmy miniony weekend! W sobotę Szczecin, a w niedzielę Gorzów. Było mi bardzo miło, że na tą dwudniówkę skusiło się sporo osób z nie najbliższej okolicy.

Dzięki temu, że klub Admirał Pcbest Szczecin ma w swoich szeregach gwiazdę światowego formatu, imprezami zainteresowały się lokalne media.

W Szczecinie TV była obecna na turnieju, a wieczorem Natalia była gościem red. Marendziaka (Link do programu).

W Gorzowie turniej przebiegał pod hasłem reaktywacji warcabów w moim rodzinnym mieście. Warcaby trafiły na czołówkę wiadomości sportowych miejscowej TV. (Relacja TVP Gorzów).

W sobotę w Szczecinie najlepsza była Natalia Sadowska. Wcale nie zanosiło się na jej wygraną! Przed ostatnią rundą aż szóstka zawodników miała 9 punktów. Natalia była wśród nich piąta, odstając od pierwszej trójki o 3 punkty wartościowania. W ostatniej rundzie pokonała liderującego M. Ślęzaka, a w pozostałych dwóch parach z dziewięcioma punktami (Reszka – Galant i Gronowski – Jakubik) były remisy.
Warto dodać, że Bartek Gronowski (mimo, że sam tego zbytnio nie pamięta) i Andrzej Kostek grali w DK Słowianin również w 1996 roku. Wówczas turniej PCBEST Cup rozpoczął trwający kilka lat cykl o Grand-Prix Polski.

W niedzielę gościła nas wspaniała biblioteka im. Herberta w Gorzowie. Bardzo mnie rozczarował tak skromny udział miejscowych. Trudno. Trzeba o tym zapomnieć i skupić się na zapowiadającej się ciekawie współpracy z nowymi pasjonatami warcabów mieszkającymi u ujścia Kłodawki do Warty.
I tutaj, co nie dziwi patrząc na rewelacyjne nazwiska w turnieju, emocje trwały do końca. Bliski sukcesu był Kamil Krygier. W ostatniej partii z Gronowskim przekroczył czas do namysłu i jednym punktem wartościowania to właśnie Bartek został Mistrzem Gorzowa.

Mamy za sobą DWA turnieje w cyklu PCBEST CUP. Aktualna klasyfikacja widoczna jest na stronie głównej. Do końcowej klasyfikacji zaliczone zostaną cztery najlepsze wyniki, zatem jest jeszcze czas! Gdzie będzie kolejny turniej? Jeszcze nie wiem. Dużo zależy od terminu meczu z Tansykkużyną. Celem tego cyklu jest również propagowanie warcabów, a gwiazdy sportu PRZYCIĄGAJĄ uwagę. Chciałbym by Natalia Sadowska była obecna tam, gdzie pojawi się nasze logo.

P.S.
Tych, których mogą dziwić wartości przy wartościowaniu, spieszę poinformować, że tak od końca października wygląda właśnie klasyczny system szwajcarski w FMJD. Wszystko jest na stronach FMJD oraz w dokumentach przesyłanych do wszystkich krajowych federacji. Jestem więcej niż pewien, że Kolegium Sędziowskie trzyma rękę na pulsie i lada moment pojawią się potrzebne zmiany w Kodeksie Warcabowym