Głos trenera

1326
Mistrzostwa Świata, Tallinn 2017

Wszyscy już wiedzą, jak skandalicznie zakończył się mecz w Moskwie. Miało być święto a było chwilami wręcz groźnie. Mecz i wszystko co się tam działo to będzie jeszcze temat nie tylko rozmów, ale i konkretnych decyzji. Na gorąco nagrał mnie Damian i tam można co nieco posłuchać. Na gorąco, bo rozmawialiśmy niemal dokładnie w czasie zebrania na którym niejaki Artiom, postanowił wykrzyczeć do Natalii swój lekceważący stosunek do warcabów.

Będzie jeszcze relacja Natalii, a teraz gorący tekst prosto od trenera Watutina.

Tydzień „światowego” chamstwa.

в конце статьи добавил русскую (оригинальную) версию 

Wersja E. Watutina

Po wielomiesięcznych przygotowaniach i kilkukrotnym już pakowaniu walizek, w końcu podjęto decyzję o rozegraniu meczu.
Bilety lotnicze niewiarygodnie podrożały i decydujemy, że pojadę autobusem jedenastego w nocy, czasu na regenerację do wtorku 15 jest dosyć.
Nieco później okazało się, że potrzebna jest jeszcze zgoda FSB (rosyjskie służby specjalne), lecz i ten problem wydaje się być rozwiązany.

11 grudnia.
Jak się później okazało, już tego dnia było wiadomo, że pieniędzy nie ma. Nikogo jednak o tym nie poinformowano. Czy ktoś z nich wiedział? Juri Czertok? Tamara?
Wsiadam do autobusu o 22:45.

12 grudnia.
O drugiej w nocy na Rosyjskim punkcie granicznym Krasnoje zostałem wysadzony z autobusu z powodu braku pozwolenia od FSB. Co dokładnie poszło nie tak, nie mam pojęcia.
Później Rastegaev sugerował, że już od 10 grudnia nie można wyjeżdżać z Białorusi drogą lądową. Sugerował bym czytał wiadomości w internecie. Dla mniej zorientowanych dodam, że taka decyzja była faktycznie podjęta dziesiątego, ale wchodziła w życie dopiero 20 grudnia. Nie dotyczyła wjazdu do Rosji a wyjazdu z Białorusi.
Noc, mróz, stoję z bagażem w szczerym polu. Na szczęście  znaleźli się „życzliwi ludzie” i za 35 euro zawieźli mnie na dworzec w Orszy. Dziękuję, że nie strzeli w głowę.
O 9 rano w domu. Piszę do wszystkich o możliwych wariantach. Idę spać.

Natalia w tym czasie leci na Domododiewo (z przesiadką w Zurychu), kontrola graniczna jednak jej nie przepuszcza.
Mam nadzieję, że Natalia sama o wszystkim napisze.
Ma obiecany hotel, zatem i ja późno wieczorem idę spać.

12 grudnia.
Rano czeka mnie niespodzianka – hotelu Natalii nie dali (nawet za swoje pieniądze), Natalia spędziła noc bez snu.
Znów zostawię miejsce na relację Natalii.
Odnoszę wrażenie, że służby granicznie nie wiedzą o tym, że pozbawić człowieka możliwości snu, to jest po prostu bezprawie.
Znów musiałem zapisać się na test PCR. Wobec niepewności co do nowych decyzji FSB i kosmicznych cen na bilety lotnicze, ponownie decydujemy (ja i Jacek) kupić bilet na autobus, ale z żądaniem by była pewność co do mojego nazwiska na granicy w Krasnoje (o czym piszemy do Czertoka i Rastegajewa).
Natalię ciągle karmią obietnicami i różnymi historiami i rzadko czymś konkretnym. Dostała samolotowe jedzenie, aby nie umarła z głodu.

14 grudnia.
Kolejna bezsenna noc Natalii.

Robię test.
O 12. rozpoczyna się operacja uwolnienia Pretendentki. Zakończona sukcesem około czwartej.
Pod wieczór, nie doczekawszy się jakiejkolwiek reakcji od Czertoka i Rastagajewa, piszę do nich ponownie i pytam czy mają zamiar mnie przeprosić za poprzednią podróż. Odpowiedź taka jak zwykle — milczenie.
Oświadczam wszystkim trzem (Jacek, Czertok, Rastegajew), że nie ruszę się z Mińska bez gwarancji, że na granicy w Krasnoje już o mnie wiedzą.

15 grudnia.
Zgodnie z moim zalecenie, dziewczyny grają treningowe partie.
Nie ma nowych informacji — o 5. po południu idę na spacer.

Telefon od Jacka: bilet na samolot jest na poczcie elektronicznej (wyjątkowo tani), wylot o 21:00.
Zdążyłem, przylatuję, problemów przy kontroli granicznej nie ma.
Oczywiście, nikt na mnie nie czeka.

W recepcji hotelowej każą mi płacić za hotel – całkowite zaskoczenie, ja nie mam rosyjskich rubli. Dochodzi już północ. Czertok proponuje poprosić o pomoc Nikę. Koniec końców, to ona płaci za mój hotel.

16 grudnia.
Rano o 10 zebranie. Okazuje się, że organizator nie ma pieniędzy na nagrody. Natalia odmawia gry bez podpisania umowy z gwarancjami nagród.

Na recepcji znów chcą pieniędzy.
Rastegajew oświadcza, że na mnie zapłaci Białoruska Federacji Warcabowa!!! (jestem już całkowicie przekonany, że czekają na nas kolejne „ciekawe wydarzenia”).
Wyjaśniam, że zgodnie z warunkami tego meczu, jako trener powinienem mieć zapewniony hotel z wyżywieniem. W odpowiedzi słyszę „pokażcie mi takie dokumenty”. Wyjaśniam, że to nie mój obowiązek pokazywać dokumenty. On zaczyna kolejną historię, że trenerem Natalii jest Nika (Nika mieszka w pokoju z Natalią i żywi się sama – tak jak to było wcześniej uzgodnione). Oświadczam, że my lepiej wiemy kto jest trenerem Natalii.
Rastegajew konferuje z recepcjonistką. Decydują, że mogę być w pokoju do 14:00, a później zostanę przeniesiony do innego. Rastegajew odchodzi. Recepcjonistka każe mi zapłacić za dalszy pobyt w hotelu. Odmawiam i oświadczam, że opuszczę pokój, tak jak powiedziano, o 14:00. Punktualnie o tej godzinie jestem przy recepcji razem ze swoimi bagażami.

Dostaję w końcu nowy pokój, chwilowo już nie karzą płacić.
Jemy obiad, oczywiście sami za niego płacimy.

Trenujemy. Przygotowujemy się do meczu.

Wieczorem przy kolacji (na zaproszenie Janka Maggi, który za kolację zapłacił) dowiadujemy się, że jest szansa – FMJD ma plan B, może ubezpieczyć fundusz nagród kwotą 30.000 euro

17 grudnia.
Przy śniadaniu dowiaduję się, że Natalię już obudzili Rastegajew i Airat – przynieśli jakiś tam kontrakt. Czytamy, dyskutujemy. Na rozmowy na sali gry idę sam (staram się by Natalii nie wciągano w ten cały galimatias).
Żądam, by wyłożono na stół pieniądze (10000 rubli), które straciliśmy na hotel i jedzenie, które było gwarantowane w warunkach meczu.
W tym momencie okazuje się, że również druga część meczu ma się odbywać w Moskwie!!!

Proszę, by kupiono nam nowe powrotne bilety z Moskwy. W tym momencie mój bilet do Mińska kosztuje już 91.000 rubli (około 4500 zł). Powiedziano nam, że możemy pojechać w nocy pociągiem do Petersburga. Oświadczam, że po tym wszystkim co już zaszło — jeździć po nocy pociągiem z bagażem to jest kpina i znęcanie się nad Natalią. W tym momencie (najwyraźniej próbuje rozwiązać problem biletów) Rastegajew mówi, że jeszcze nie jest pewne gdzie będzie rozgrywana druga część meczu!!!
Odpowiadam, że jak już będziecie wiedzieć to będziemy kontynuować rozmowę.

I na tym spotkanie się zakończyło. Losowanie o godzinie 11:00 się nie odbyło.

Przy obiedzie (na nasz koszt) wyjaśnia się, że FMJD zabezpieczy nagrody (30.000 euro) tylko mając gwarancje od organizatora. Opublikowano nowy harmonogram meczu (pierwsza runda 19, w sobotę). Dalej przygotowujemy się gry. Jemy kolację, samodzielnie płacąc rachunek.

20:00 – wzywają nas w alarmowym trybie na zebranie. Obecni są wszyscy, oprócz Aleksieja Czyżowa (zajmuje się jogą, miał szczęście).

Rastegajew oddaje głos jakiemuś Artiomowi. Ten zaczyna od chamstwa i obelg. Mówię do swojej podopiecznej: „wyjdź”. Nie wychodzi. Pytam owego Artioma kim Pan jest – dostaję chamską odpowiedź. Wychodzę na korytarz – dzwonię do Pawlickiego. Chwilkę później z krzykiem wychodzi Tamara. Nie rozumiem dlaczego tam jeszcze ktoś pozostał, ale iść stąd całkiem nie mogę – a może za chwilkę wyciągnie nóż?

Po zakończeniu tej egzekucji, już w windzie … pojawiają się łzy.

Pozostaje tylko jedno pytanie – co to było i dlaczego oni chodzą na wolności?

18 grudnia.
Ewakuacja.

Przed trzecią w nocy mamy już bilety. Uciekam do drugiego hotelu (bilet mam na 20).

Ogromna prośba do wszystkich, kto może podpowiedzieć do jakiej kancelarii adwokackiej Natalia (i Polski Związek Warcabowy) mogą się zwrócić ze swoimi roszczeniami.
Ani przez chwilę nikt nie miał zamiaru nas za cokolwiek przepraszać. To nawet ciekawe kto będzie pierwszy z Rosyjskiej Federacji (lub z Rosji), i czy znajdzie się taki?

Starałem się pisać zwięźle.

Jeśli ktoś jest w stanie wyjaśnić działania Rastegajewa, to proszę, wyjaśnijcie – mój mózg nie nadąża za bezsensem tego co się stało.
Na co liczyła polska strona przygotowując się do tego meczu (nie bacząc na wszystkie swoje problemy) wiadomo – jeden z organizatorów Czertok, mąż Tamara. Mecz korzystny dla obu stron.

Jeśli mecz odbędzie się wiosną w Polsce, to należy rozpocząć od zwrotu materialnych i moralnych strat Polskiej strony, włączając w to stracony czas wszystkich uczestników.

Szkody wyrządzone Polskiemu Związkowi Warcabowemu nie ograniczają się tylko do tego – setki naszych młodych sportowców i ich rodzice chcieli oglądać mecz z udziałem ich idolki. Boże, jakie do żenujące!!!

Bardzo bym chciał by wszyscy uczestniczący w tym procesie również pisemnie się wypowiedzieli.

A przy okazji hotelu – nie bardzo mi się podobał: bardzo drogo, głośno, jak na wirusowy okres bardzo dużo ludzi. Na noszenie masek czy zachowanie dystansu nikt nie zwraca uwagi.

Evgeniy. 21-12-2020.

Неделя «мирового» хамства.

Версия Евгения Ватутина.

После многомесячной подготовки и неоднократного сидения на чемоданах, принято решение о проведении матча.

Авиабилеты уже очень дорогие и решаем, что я поеду на автобусе 11-го в ночь, время, чтобы восстановиться до 15-го достаточно.

Чуть позже выясняется, что ещё нужно разрешение ФСБ, но и этот вопрос вроде решается.

11-ое декабря.

Как потом стало известно, в этот день уже было понятно, что денег нет. Но никому об этом не сказали. Или кто-то знал? Юрий Владимирович? Тамара?

 Я сажусь в автобус в 22.45.

12-ое.

В 2 часа ночи на Российском погранпункте Красное меня снимают с рейса из-за отсутствия  разрешения ФСБ. Что именно пошло не так,  я так и не знаю. Потом Растегаев намекал, что с 10-го нельзя выехать наземным путём из Беларуси, и советовал мне читать интернет. Для тех кто не в курсе: да, постановление принято было 10-го, но действовать оно начнёт с 20-го. И не въезд в РФ, а на выезд из Беларуси.

Ночь, мороз, я с багажом на дороге в чистом поле. Но нашлись «добрые люди» за 35 евро отвезли меня в Оршу на вокзал. Не пробили голову — уже спасибо.

В 9 утра я дома. Пишу всем что возможны варианты. Ложусь спать.

Наталья долетает днём до Домодедово (с пересадкой в Цюрихе)  , но погранконтроль её не пропускает.

Надеюсь Наталья распишет всё в красках.

Ей обещают дать отель, и я поздно вечером ложусь спать.

13-ое.

Утром меня ждёт сюрприз — отель не дали (даже за свой счёт), ночь Наталья провела без сна.

Опять слово Наталье.

Такое впечатление,что пограничники не знают, что не давать человеку спать — это пытки, по юридическим понятиям.

Опять записываюсь на тест ПЦР. Ввиду неясности с  новым разрешением ФСБ и бешенных цен на авиабилеты, снова решаем ( я и Яцек) взять билет на автобус, но требовать чтобы обо мне сообщили в Красное (о чём и пишем  Чертоку и Растегаеву).

Наталью кормят обещаниями и сказками и изредка самолётной едой, чтобы не умерла с голоду.

14-ое.

Опять ночь без сна у Натальи.

Я сдаю тест.

С 12-ти дня начинается операция по освобождению Претендентки. Около 4-х дня свершилось.

К вечеру не дождавшись ответов от Чертока и Растегаева, пишу им ещё раз и спрашиваю не хотят ли они извиниться за мой прошлый рейс. Ответ стандартный — молчание. Сообщаю всем троим (Яцек, Черток, Растегаев), что не двинусь из Минска без гарантий о том, что в Красном обо мне знают.

15-ое.

Девушки играют контрольные партии по моему заданию.

Информации нет — в 5 вечера иду гулять на улицу. Звонок от Яцека: авиабилет на Е-майле (невероятно дешёвый), вылет в 21.00.

Успеваю, прилетаю, проблем на погранконтроле нет.

Никто, конечно, не встречает.

На рецепции требуют деньги – несколько неожиданно, их нет (российских). Время 23.30. Черток предлагает обратиться к Нике. В итоге платит Ника.

16-ое.

В 10 утра собрание. Обьявляют, что денег призовых нет. Наталья отказывается играть без подписания контракта о призовых.

На рецепции опять хотят денег.
Растегаев говорит, что он считал, что за меня заплатит Белорусская федерация шашек!!! ( я убеждаюсь ещё раз, что впереди у нас будет «очэнь интэрэсна»).
Я объясняю, что я тренер и должен быть размещён по условям матча. Он говорит:» покажите мне такие бумаги”. Я обьясняю ему, что я не обязан ему ничего показывать. Он начинает говорить, что тренер Ника (Ника живёт в одном номере с Натальей и питается сама — по согласованию с организаторами). Я говорю, что нам лучше знать, кто у нас тренер.
Растегаев беседует с рецепционисткой. Принимают решение, что мне продлят номер до 14.00, а потом переселят в другой номер. Растегаев уходит. Вдруг рецепционистка опять требует заплатить за номер. Я отказываюсь и говорю что в 14.00 выселяюсь с вещами. В 14.00 я с вещами на рецепции.

Дают другой номер, денег пока не требуют.

Обедаем, как всегда, за свой счёт.

Тренируемся, готовимся играть.

Вечером на ужине (инициатор и плательщик Янек Магги) становится известно, что есть шанс — ФМЖД в качестве плана Б, может подстраховать призовой фонд 30-ю тысячами евро.

17-ое.

На завтраке выясняется, что с утра Наталью разбудили Растегаев и Айрат — принесли какой-то контракт. Читаем, правим. Иду в игровой зал общаться один (стараюсь не давать дёргать Наталью всякой галиматьёй).

Требую положить на стол потраченные нами деньги на отель и питание около 10 000 рублей (согласно контракту).

Выясняется, что вторая часть тоже будет в Москве!!! Требую купить нам новые обратные билеты из Москвы. В тот момент мой билет стоит 91 000. Нам говорят — поедете на поезде в Питер. Я отвечаю, что после всего что было, это издевательство над Натальей — ездить по ночам с багажом в Питер. В этот момент (видимо пытаясь решить вопрос с билетами) Растегаев говорит, что ещё не ясно где будет вторая часть матча!!!

Я говорю, что когда узнаете тогда и продолжим разговор.

На этом расстаёмся. Жеребьёвка в 11.00 не состоялась.

В обед (за наш счёт) выясняется, что ФМЖД даст страховку (30 000 евро) только под гарантии. Составляется новое расписание (первый тур 19-го). Готовимся играть.

Ужинаем за свой счёт.

Вечером в пожарном порядке зовут на собрание к 20.00. Присутствуют все , кроме Алексея — его не нашли (занимался йогой, ему повезло).

Растегаев даёт слово какому-то Артёму. Он начинает с хамства и ругани. Говорю ученице: «Уходи». Не уходит. Я спрашививаю у Артёма кто он такой — в ответ хамство. Ухожу в коридор — звоню Павлицкому. Чуть позже с криком уходит Тамара. Зачем там остаются остальные мне непонятно, но уйти мне совсем нельзя — вдруг он достанет нож?

Когда экзекуция закончена, то слёзы уже в лифте.

Остался один вопрос — что это было и почему они на свободе?

18-ое.

Эвакуация.

До 3-х ночи покупаем билеты, я бегу в другой отель до 20-го (ближайший рейс).

Большая просьба ко всем, кто может подсказать в какие адвокатские конторы Наталья (и Польская федерация) могут обратится на тему составить иск(и).

Ни в один момент никто ни за что не пожелал извиниться. Даже интересно кто будет первым от ФШР (или России), и будет ли?

Лично я жду извинений от ФШР и лично от Чертока.

Надеюсь я был краток.

Если кто-то может мне объяснить дествия Растегаева, то пожалуйста, объясните — у меня мозг разрывается от бессмысленности произошедшего.

На что рассчитывала польская сторона при подготовке этого матча (несмотря на все проблемы) понятно — один из организаторов Черток, муж Тамары. Матч им обоим очень выгоден.

Если матч состоится весной в Польше, то начинать надо с возврата материальных и моральных потерь Польской стороны, включая потерянное рабочее время всех участников.

Ущерб нанесённый польской федерации шашек не ограничивается этим — сотни наших юнных спортсменов и их родители хотели увидеть этот матч с участием их кумира. Боже, как стыдно!!!

Я очень хочу чтобы все участники процесса также письменно высказались.

Кстати об отеле — он мне не понравился: очень дорого, шумно, много народу для карантинного периода. Масочный режим и дистанция не соблюдаются. Евгений. 21-12-2020.