Made in Poland

403
Mistrzostwa Świat rapid/blitz i Polish Open 2021

Jesteśmy po całej serii turniejów w Polsce. Znów nasi organizatorzy po prostu się spisali! Kto zna kuchnię to wie o tym czy owym ale … tak jest zawsze w każdej kuchni. O problemach osoby zaangażowane w organizację wiedzą i na pewno wyciągną wnioski na przyszłość.

Dania które trafiały na stół były naprawdę znakomite. Byłem osobiście i w Szklarskiej Porębie i w Julinku. Mogłem to wszystko zobaczyć na własne oczy.

W Szklarskiej widać było u wszystkich ogromne zaangażowanie. To przecież setki ludzi, każdy z jakimś problemem, pytaniem. Wspaniała oprawa, turniejowe gadżety, znakomite (jak to u Pana Marcina zwykle jest) jedzenie, zaangażowani opiekunowie naszej młodzieży. Miło było na to wszystko patrzeć.

Julinek zaskoczył na początku wszystkich postawą sponsora, który chciał podnieść pulę nagród w PŚ. Formalnie jest to możliwe gdy do turnieju jest mniej niż 3 miesiące. Przepis ten ma stwarzać uczciwe warunki dla wszystkich przy planowaniu wyjazdów. W wirusowych czasach, gdy poprzedni PŚ odbył się 20 miesięcy wcześniej … można było o tym przepisie zapomnieć.  W rozmowach ze mną zawodnicy chwalili i lokalizację i warunki hotelowe. Brawa dla wszystkich zaangażowanych.

Największy minus turnieju to brak na Sali Dyrektora Turnieju (DT). Damian próbował połączyć swoją pasję komentatorską z tą funkcją i nie wyszło to dobrze. Kto mógł coś tam łatał, ale o wielu sprawach trzeba myśleć wcześniej. Zdecydowanie na kolejną edycję Prezes powinien oddać funkcję DT komuś innemu. Tutaj jest potrzebna osoba z doświadczeniem organizacyjnym i wolna od całodziennego komentowania partii. Jako kibicowi bardzo mi również żal, że do dzisiaj nie ma partii (oprócz pierwszej rundy). To jeden z poważniejszych minusów. Ale to są proste elementy do poprawienia i naprawdę będziemy mieli imprezę wręcz idealną. Wszystko idzie właśnie w tą stronę. Sprawnie i profesjonalnie zrobione zakończenie turnieju (dyplomy dla wszystkich to tylko u nas!). PolishOpen to już marka. Z takim sponsorem i oprawą medialną zawsze będzie się wyróżniał. Nie mogę się już doczekać kolejnej edycji.

Mistrzostwa Świata to nie tylko sprawnie przeprowadzony turniej, ale i sukcesy sportowe. Oczywiście najważniejszy to ZŁOTO Natalii Sadowskiej. Trzeba jednak podkreślić fantastyczny wynik Karola Cichockiego. Dziesiąte miejsce w tak silnej stawce!!! Za nim Georgiew, Iwanow, Valneris, … Brawo!

Wszystkim którzy się w te imprezy zaangażowali z serca dziękuję i gratuluję. Kawał solidnej roboty.

A sobie życzę, bym już nigdy nie musiał zamawiać strojów klubowych na Mistrzostwa Świata dla Natalii.