Mister Afryka

Ważne wydarzenia czy jubileusze zawsze pozwalają na chwilkę zatrzymać pędzący czas i popatrzeć wstecz.

Dzisiaj okrągły jubileusz, 50 urodziny, świętuje arcymistrz Jean Marc Ndjofang z Kamerunu.

Tak wyjątkowej osobie muszę poświęcić parę słów. Zacznę od Kamerunu. Moja sympatia do tego kraju zaczęła się od … piłki nożnej. Nieco starsi pamiętają Mistrzostwa Świata 1982. Teraz to już norma, ale właśnie wówczas świat przeżył szok. Do tej pory kraje afrykańskie, azjatyckie czy +/- karaibskie wysoko przegrywały z drużynami z Europy. W Hiszpanii to się zmieniło. Polska, co z dzisiejszej perspektywy brzmi jak opowiadanie szaleńca,  była jednym z faworytów tych MŚ. Po remisie na dzień dobry z Włochami w drugiej rundzie przyszedł remis z Kamerunem. Byliśmy już jedną nogą poza turniejem.

14 lat później byłem po raz pierwszy na kongresie FMJD. Obok mnie siedział delegat Kamerunu (właśnie na tym GA w Abidżanie zostali członkiem FMJD). Sporo rozmawialiśmy, pokazywał mi gazety ze swojego kraju, w  których były naprawdę obszerne artykuły o warcabach. Kongres był jeszcze przed rozpoczęciem MŚ i nie traktowałem tego poważnie, jednak mój nowy kolega z Kamerunu żałował, że na MŚ nie mogli przyjechać najlepsi ale i tak on liczy, że ci dwaj awansują z grup do finału. I okazuje się, że niewiele się pomylił! Obaj odpadli dopiero po dogrywkach o dwa premiowane awansem miejsca. Kilka lat później, Mistrzostwa Świata zawitały do Moskwy. A tam pojawił się ON – Mister Afryka, czyli dzisiejszy jubilat.

Jean Marc – Mistrzostwa Świata Moskwa 2001

Dlaczego tak go nazywam? Przez tak wiele minionych lat mojej pracy na rzecz FMJD, gdy pojawiała się jakaś sprawa związana z Afryką, ON zawsze był obecny! Zawsze pomagał, sprawdzał, naciskał na tych którzy mogli coś zrobić a nie zrobili itd. Wiele osób tego nie pojmuje. Siedząc wygodnie w Europie podróżuje się łatwo, ale w Afryce nie wszystko jest takie proste. Otrzymanie wizy to czasem proces wręcz karkołomny. Jean Marc zawsze pomagał. Zawsze byliśmy w kontakcie i obaj wiedzieliśmy, że warcaby to ŚWIAT a nie tylko Europa. Jego udział w tym, że MŚ w Kamerunie się odbyły jest naprawdę znaczny. A wszystko zaczęło się od drobnej, w zasadzie niezobowiązującej rozmowy. I mamy teraz efekt w postaci Pucharu Świata w Kamerunie!

Zastanawiałem się skąd takie cechy charakteru u Jean Marca? Zrozumiałem gdy kiedyś w czasie turnieju prosił mnie o pomoc gdzie może wysłać pieniądze do Afryki. Chodziło o naprawdę (z europejskiego punktu widzenia) drobną kwotę 20 euro. Ale ta kwota rozwiązywała ważny życiowy problem dla jednej z jego sióstr. Jean Marc ma 6 sióstr i 5 braci (dwójka już zmarła)! On jest najstarszy. Nie raz widziałem jak dzwonił i pomagał w jakiejś życiowej decyzji. Nic dziwnego, że tak właśnie postępuje również w warcabach.

Sukcesy sportowe są znane. Dwukrotne Mistrzostwo Afryki. Mistrz Świata w blica 2017. Wygrał cztery turnieje z cyklu Pucharu Świata i mnóstwo innych turniejów. Dwukrotnie stawał na podium Mistrzostw Świata. W 2011 (Emmelord&Urk)  roku był trzeci a w 2013 (Ufa) drugi. Ten wynik dał mu prawo do gry w meczu o tytuł. Po raz drugi w historii warcabista z Afryki wywalczył prawo przejścia do historii! Baby Sy nie mógł rozegrać meczu z Kupermanem (to temat na oddzielną opowieść), ale Jean Markowi, mimo wielu problemów z tym meczem (to też temat wart oddzielnej opowieści) udało się spełnić marzenie – zagrał o tytuł!

W październiku 2015 roku w Izmirze odbył się mecz Georgiew – Ndjofang. Jean Marc nie przegrał żadnej z siedmiu klasycznych partii. O porażce zadecydowała porażka w partii szybkiej.

Jean Marca gościliśmy również w Polsce! W 2012 roku przyjechał na rozgrywany w Świnoujściu PCBEST Cup, gdzie zajął drugie miejsce. Grał również w Polish Open. W 2016 w Karpaczu, 2018 w Szczyrku i 2022 w Julinku. Bardzo miło wspominam przyjazd Jean Marca do Janikowa na Drużynowe Mistrzostwa Polski, gdzie reprezentował mój klub. Nie tylko zagrał, ale znaleźliśmy czas by pokazać mu Toruń i Poznań.

Wszystkiego najlepszego przyjacielu! Mam nadzieję na kolejne nasze spotkania w różnych miejscach. Twój uśmiech i otwartość na ludzi zawsze dodawały mi bardzo dużo energii. Życzę tobie nieustającej pogody ducha tak jak to pokazałeś niedawno w Trynidadzie! Któż inny wpadłby na pomysł by obetrzeć pot z czoła zmęczonej artystce!

Jean Marc piłkarzem. Szczyrk 2019
Jean Marc piłkarzem. Ufa 2013
Daleko w Kamerunie (2025) przy drzewie liczącym sobie ponad 2000 lat!
Admirał Pcbest Szczecin – 2022

Scroll to Top