Jeżeli nie macie Państwo tej książki na swojej półce to najwyższa pora by to zmienić! To unikalny album blisko 400 plakatów warcabowych z trzech wieków. Chętnych do zakupu zapraszam do kontaktu na mail: warcaby@pcbest.pl.
Wstęp do książki
Z każdego turnieju, z każdego wyjazdu zawsze starałem się zachować pamiątki. Żaden przywieziony gadżet turniejowy nie trafiał do śmietnika. z biegiem lat zaczęło tego przybywać. a że nie mam natury introwertyka, zawsze chciałem pochwalić się zawartością moich szaf.
Do tej książki zainspirowała mnie rozmowa on-line z Ryszardem Przewoźniakiem. Zauważyłem, że za nim na ścianie wisi pięknie oprawiony plakat z turnieju w Amiens z 1885 roku. To turniej szczególny, gdyż powszechnie uznaje się go za pierwsze Mistrzostwa Świata. Myślałem, że to piękna reprodukcja z jakiejś książki, a to jak najbardziej oryginalny plakat z lat 80 dziewiętnastego stulecia. Wiedziałem, że archiwa Ryszarda są niesamowite, ale nie wiedziałem jak wspaniałą kolekcję plakatów posiada.
I tak po naszej rozmowie pojawiła się myśl, by wydać książkę, którą masz drogi Czytelniku (czy raczej oglądaczu) przed sobą. Nie powstałaby ona bez Ryszarda przede wszystkim, ale i bez wielu innych, którzy podzielili się ze mną swoimi zbiorami. Wszystkich wymieniłem w spisie kolekcjonerów i wszystkim serdecznie dziękuję.
Wspólnymi siłami zachowujemy część naszej historii. Mam też nadzieję, że zainspiruję innych do sprawdzenia w swoich szufladach czy nie kryją się tam jakieś pamiątki z dawnych lat. Proszę się ze mną nimi podzielić, nie wykluczam drugiego, znacznie większego wydania za kilka lat. Nie wykluczam też podobnej publikacji ze zbiorem innych kolekcji związanych z warcabami.
Zapraszam do podróży przez trzy stulecia. Wśród zebranych plakatów są i te z wielkich imprez jak i z imprez lokalnych. Naszą podróż rozpoczynamy od wspomnianego już, absolutnie historycznego turnieju w Amiens, to XIX wiek. Plakat wart jest tego by pokazać jego obie strony.
Warcaby w Algierii? Brzmi współcześnie nieco egzotycznie (przynajmniej w odniesieniu do wersji stupolowej), ale w 1923 roku to była Francja. Plakat (22) anonsuje mecz w Algierze. Mamy też ślad przedwojennego życia warcabowego w ZSRR. Plakat (27) z 1933 roku anonsuje mecz Moskwa Kaługa. Drużyny składały się z 4 szachistów i 2 warcabistów.
Rok 1939 odcisnął się mocno w naszej historii. w kwietniu tego roku w restauracji „Dupont-Bastille” rozgrywano Mistrzostwa Francji (31). Restauracje to dosyć częste miejsca warcabowych spotkań tamtych lat. Ciekawe o czym rozmawiano po partii? Czarne chmury wisiały nad Europą. Tego co się miało wydarzyć kilka miesięcy później nikt z pewnością się nie spodziewał. w tym samym miejscu, sześć lat później znów spotkali się warcabiści. Niespełna 20 dni od zakończenia wojny w Europie rozegrano mecz o Mistrzostwo Świata (32). z pewnością atmosfera tuż po wojnie była wyjątkowa. Swoje miejsce w historii warcabów restauracja „Dupont-Bastille” zaznaczy ponownie dwa lata później, bowiem to właśnie tutaj 13 września 1947 roku założono FIJD (Międzynarodową Federację gry w warcaby), której nazwę zmieniono parę lat później na FMJD (Światową Federację).
W 1954 roku odbyły się pierwsze Mistrzostwa ZSRR w warcabach stupolowych. Kraj z tradycjami w warcabach na małej desce szybko stał się światową potęgą. Już cztery lata później Iser Kuperman został Mistrzem Świata. Plakat zapowiadający Mistrzostwa ZSRR (49) wymienia jednak Kupermana jako jednego z wielu w ostatnim wierszu! Nie jest zapowiadany jako gwiazda jak Abaulin czy Sretenski.
Mamy też kilka innych plakatów z turniejów rozgrywanych po raz pierwszy. Mistrzostwa Świata w warcabach 64 polowych (161), Mistrzostwa Europy Kobiet (228), Mistrzostwa Świata Seniorów (298, 299). o tych z klubowych turniejów wspomnę za chwilkę.
Warcaby łączono często z wydarzeniami artystycznymi. Mamy turniej połączony z wystawą artystyczną (55). Mamy specjalny koncert z okazji Mistrzostw Francji (134). a całkiem współcześnie miał miejsce koncert z muzyką opowiadającą o życiu Jannesa van der Wala (317) który w Holandii jest prawdziwą legendą (zmarł w 1996 roku w wieku niespełna 40 lat na białaczkę).
Na stronach tej książki są nie tylko turnieje. Mamy na przykład plakat (103) zapraszający na spotkanie z weteranami warcabowymi pod hasłem „znów w rodzinnym mieście”. Główną zapowiadaną gwiazdą wieczoru jest A. Berak, pierwszy mistrz Odessy. Oczywiście całe spotkanie poświęcone 50-leciu „Wielkiego Października”. Jest kilka plakatów (64, 94, 107, 118), które zachęcają do rozwiązania zamieszczonych na nich zadań i wzięcia udziału w konkursie. Mamy też reklamę miesięcznika „Szaszki” (125).
Warcaby nigdy nie miały wielu możnych sponsorów, ale widać ich na plakatach. Na jednym z plakatów (65) dominują papierosy. Ze smutkiem należy stwierdzić, że reklama była skuteczna bo zakaz palenia na turniejach warcabowych wprowadzono dopiero w 1994 roku (w Polsce nigdy nie można było palić na sali turniejowej). Mamy też plakaty „alkoholowe” (80, 88, 113). Alkohol czy papierosy z reklam już zniknęły. Warcaby wspierała też ponad 50 lat temu holenderska firma produkująca przemysłowe pilarki (106, 111). Reklama skuteczna, firma ma się dobrze do dzisiejszego dnia. Mamy też zaznaczony (129) romans warcabów z nafciarzami!
Kolejnym rarytasem na stronach tej książki jest plakat z meczu o tytuł Kuperman – Baba Sy (83) z 1963 roku. Meczu, który się nie odbył! Odmówiono wizy genialnemu Senegalczykowi. w 1986 roku Kongres FMJD uznał, że mecz został wygrany walkowerem i przyznał mu tytuł Mistrza Świata. Sam zainteresowany już tego nie doczekał, zginął w wypadku samochodowym osiem lat wcześniej.
Również z plakatów możemy się przekonać jak wielką postacią dla Łotyszy był Andris Andreiko. Nawet gdy nie grał u siebie, w Rydze drukowano plakaty (101, 112, 115, 121)
Osobiście z ogromną sympatią wpatruję się w plakaty „sercem malowane”. Zrobione odręcznie (34, 38, 99, 123) być może zaledwie w kilku egzemplarzach, ale są! Trudno też odmówić uczuciowego podejścia nieznanemu nam autorowi plakatu. Podobnie jak na plakacie reklamującym wydaną książkę (90), na którym jest apel do pań, żon warcabistów: „O te damy nie trzeba być się zazdrosnym, ponieważ są drewniane. Dla nich małżonek zostawi wszystkie inne ale nie Panią„.
Animatorzy warcabów w poszukiwaniu inspiracji do plakatów reklamujących turniej często sięgali po swoich najbliższych. To również plakaty „sercem malowane”. Na plakacie z Młodzieżowych Mistrzostw Francji (255) widzimy piękny uśmiech Julii Przewoźniak, a warcabistka na plakacie z III Mistrzostw Europy kobiet (251) to Kinga Pętlicka. Swoje zadowolenie z grania w warcaby na komputerze prezentuje nam Raoul Buurke (212,213).
Z sentymentem i smutkiem patrzę na plakat z i ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży (285). Niestety, ale impreza znudziła się Ministerstwu Sportu po trzech edycjach. Nie znudziły się jednak Mistrzostwa Polski Dzieci! Impreza trwa do dzisiaj i z roku na rok ma więcej uczestników. Pierwsza jej edycja została uwieczniona na plakacie (305). Zginęły natomiast europejskie rozgrywki klubowe. a początek był znakomity, mieliśmy Puchar Konfederacji (214) i Puchar Mistrzów (215). Pozostały jednak po nich plakaty.
Wspaniałą pamiątką są plakaty z autografami. Jest ich 12. Tam gdzie miałem taką możliwość zamieściłem dwie wersje, tą czystą i tą z autografami.
Plakaty są ułożone w kolejności chronologicznej. Starałem się zachować nazwy miejscowości i krajów w ówczesnej ich formie, podając jednocześnie współczesne nazwy. Zadaniem wręcz niemożliwym w większości przypadków było ustalenie autorów. Te nazwiska, które udało się ustalić są umieszczone przy plakatach oraz w indeksie autorów. Za wszelkie korekty czy uzupełnienia będę bardzo wdzięczny.
Pomysłodawca, kolekcjoner i wydawca
Jacek Pawlicki

